2017/03/10

1 Początki

Długo się zbierałam do napisania tego posta. A tak szczerze mówiąc, to dosłownie zapomniałam o tym blogu i dopiero dzisiaj, 10. marca 2017 z czystej nudy zajrzałam na bloggera. Prowadzenie bloga zawsze było moją pasją, jednak nigdy mi nie wychodziło to systematycznie. Ostatnia klasa gimnazjum daje w kość, bo jestem przed egzaminami (jak pewnie reszta gimnazjalistów i maturzystów w tym roku). Jako, że od ósmej klasy, moja klasa próbuje nadrobić materiały, które nam brakuje, stresu i prac domowych nie brakuje, przy czym moja psychika już troszkę wysiada.

Od jakiegoś czasu powtarzam sobie Życie to suka. Jest jak gra, w której reguły są trochę inne, ale podobne jak w normalnej grze planszowej. Czasami przegrywasz i upadasz; podnosisz się i idziesz dalej, wygrywasz i dostajesz nagrodę i tak w kółko. W życiu popełniamy wiele błędów, z których potem warto wyciągnąć jakieś wnioski. Uczysz się na swoich błędach! 


Ale jaki jest powód pisania tego posta? Chcę powrócić na blogspota; nie mam na myśli codziennego dodawania postów i zdjęć mojej mordki, jednak po prostu pisanie o moim (nie)ciekawym życiu, ale również myśli, które mnie przechodzą codziennie. Lepiej to wylać na kartkę papieru albo laptop, zamiast dusić to w sobie. Szczególnie osoby, które są zamknięte w sobie, nie mają komu się wygadać; i właśnie ja jestem jedną z tych osób.
Mam nadzieję, że pisanie postów da mi trochę odwagi na otworzenie się na świat, bo mi to bardzo pomoże w przyszłości jak już się usamodzielnię. Na razie się żegnam, a jeżeli ktoś jest zainteresowany moją osobą, zapraszam na zakładkę ABOUT.

Pozdrawiam W. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz